TAJEMNICA
Pewna podróż uświadomiła mi jak dobrze jest być nienapełnionym naczyniem, a zarazem jak trudno. Zatem w jakim sensie dobrze jest być „pustym”? Kiedy wyruszamy na wakacyjny odpoczynek chcemy się zrelaksować, zwiedzać, doświadczyć czegoś nowego, zachwycić się, być szczęśliwym. Niestety, na przeszkodzie mogą stanąć zamierzchłe wzorce zachowań i przekonania, które przesłaniają nam prawdziwą radość z bycia w danej chwili. W sumie to dobrze, że to wszystko chce się ukazać i dać nam możliwość wyjścia ze stanu nieświadomości. Stajemy wówczas przed szansą wyzwolenia z kajdan powtarzających się doświadczeń, które generują te same: myśli, emocje, zachowania. Jest to również okazja do odkrycia, że błędnie się z nimi identyfikujemy. A to wielki krok naprzód, ku prawdziwemu obliczu nas samych, ku jedności ze Źródłem wszystkiego. Bo przecież nie jesteśmy tylko raz zmontowanymi i odtwarzanymi w kółko filmami. Jeśli taka kumulacja następuje, warto przede wszystkim ją zauważyć, usią...